Marketing internetowy

6 najczęstszych błędów w Google Ads

google wyszukiwarka

Prawidłowo prowadzona kampania Google Ads potrafi przynosić duże zyski. Jednak bardzo często zdarza się, że popełniane są podstawowe błędy, które uniemożliwiają uzyskanie dobrych wyników. Jest to problem zwłaszcza osób, które szukają rozwiązań na własną rękę. Sprawdź listę popularnych błędów i ciesz się większymi zyskami!

1. Brak podpiętych konwersji

Bardzo często analizując dane konta Google Ads zdarza się, że nie mają one podpiętych konwersji lub jest to zrobione nieprawidłowo. Konwersje to działania użytkowników strony, na których nam zależy. W przypadku sklepu – główną konwersją jest zakup, natomiast w branży usługowej np. wysłanie formularza kontaktowego.

Google Ads wymaga informacji o tym, jakie działania użytkowników na stronie są dla nas pożądane – tak, aby mógł zarządzać odpowiednio stawkami oraz wybierać osoby, które z większym prawdopodobieństwem wykonają dane akcje.

Podpiąć konwersje możemy przy użyciu Google Analytics, jeśli posiadamy już określone cele/konwersje. Natomiast zalecanym przeze mnie rozwiązaniem jest zdefiniowanie konwersji bezpośrednio w systemie Google Ads ze względu na model atrybucji. W skrócie Google Analytics zlicza konwersje w inny sposób, niż mam to miejsce w Google Ads. Różnica w ilości konwersji przypisanych do Google Ads w zależności od ww. sposobów implementacji waha się w przedziale 2-15%.  Pierwszy sposób jest jednak dużo prostszy, jeśli mamy już ustalone cele w Google Analytics, drugi wymaga wgrania kodu na stronę lub użycia Google Tag Manager’a, którego wam gorąco polecam.

Aby podpiąć konwersje wystarczy wejść w górnym pasku w NARZĘDZIA, a następnie wybrać KONWERSJE. Później, w zależności od metody, wybrać „Kliknięcia w witrynie” lub „Importuj”, jeśli chcemy pobrać cele z Google Analytics.

jakznalezckonwersje

2. Zbyt szybkie przejście na kampanie inteligentne

Niekiedy osoby, które uruchamiają kampanie od razu, używają opcji opartych o uczenie maszynowe tj. Docelowy CPA, Docelowy ROAS, Maksymalizuj liczbę konwersji itd. Jest to jednak duży błąd, który w dużej liczbie przypadków powoduje, że kampania nie przynosi efektów, a sam koszt jest bardzo wysoki.

Zawsze trzeba pamiętać, że Google Ads potrzebuje odpowiedniej ilości konwersji, o których wspomniałem w punkcie wyżej. Bez tego system nie wie pod co ma się optymalizować i na oślep szuka klientów często przepłacając zanim się ustabilizuje.

Zalecam użycie najpierw systemu ręcznego ustawienia stawki za kliknięcie lub też ulepszonego CPC tj. eCPC. Musimy poczekać, aż system zbierze odpowiednią ilość konwersji w zależności od sytuacji, ale przyjmijmy, że około 10 (sklepy internetowe zazwyczaj potrzebują ich więcej). Dopiero wtedy możemy użyć kampanii inteligentnych jak np. maksymalizuj liczbę konwersji lub w przypadku sklepów – wartość konwersji. Docelowo powinniśmy dążyć do ROAS oraz CPA, jednak wymaga to znacznie większej ilości konwersji ustalonych już odgórnie przez Google.

Najważniejsze żebyś zapamiętał, że system zarówno Google, jak i Facebooka potrzebuje czasu. Bądź cierpliwy i stopniowo przechodź między systemami.

3. Wykluczające słowa kluczowe

Jeśli myślisz, że system Google Ads jest na tyle inteligentny, że potrafi eliminować totalnie nietrafione zapytania, to się grubo mylisz. Każda kampania wyszukiwania, czy też produktowa wymaga zwrócenia uwagi na to, na jakie słowa pokazujemy się w wyszukiwarce. Nie chcesz chyba tracić pieniędzy na osoby, które używają zwrotów np. w przypadku sprzedaży stron internetowych -> „darmowa strona internetowa”. Używając szerokiego dopasowania słów kluczowych tak będzie i to częściej, niż Ci się wydaje.

wykluczajaceslowakluczowe

W tym celu przejdź do zakładki „Wykluczające słowa kluczowe”, która znajduje się po rozwinięciu „Słowa kluczowe”. Możesz tworzyć listy wykluczających słów, jak i wpisywać je pojedynczo. Wykluczanie działa na poziomie kampanii lub też danej grupy reklam.

Listę słów, na które jesteś wyszukiwany sprawdzisz zakładkę niżej w „Wyszukiwane hasła”. Na bazie tego eliminuj frazy, czy też dane słowa, na które nie chcesz się wyświetlać. Pozwoli Ci to zaoszczędzić dużo pieniędzy, więc nie ignoruj słów wykluczających.

4. Zbyt szerokie dopasowanie słów przy niskim budżecie

Kiedy podajesz systemowi Google słowa kluczowe (w przypadku kampanii w wyszukiwarce), to masz możliwość użycia specjalnych rodzajów dopasowań. Na ten moment mamy 3 możliwości:

Wyobraźmy sobie sytuacje, kiedy ktoś użyje słowa kluczowego w dopasowaniu przybliżonym przy jednoczesnym braku ustawienia słów wykluczających. Załóżmy, że świadczymy usługi naprawy płotów drewnianych, używamy słowa kluczowego „naprawa płotów”. W takiej sytuacji możemy wyświetlać się zarówno na „demontaż płotów metalowych”, jak i „naprawa płotów metalowych warszawa”. Jest to oczywiście ogromny problem i bardzo kosztowny błąd.

Stosuj więc dopasowania słów kluczowych z głową oraz używaj słów wykluczających. Jeśli dysponujesz małym budżetem odpuść sobie dopasowania przybliżone na ogólne hasła. Ilość wyszukiwań będzie ogromna, kliknięć może i też, ale czy taki ruch jest wartościowy? Wtedy należy podeprzeć się systemami analityki jak np. Google Analytics, bo może się zdarzyć, że takie osoby od razu wychodzą z Twojej strony. Twoim celem jest sprzedaż, pozyskanie klienta, a nie nabijanie sztucznych wyświetleń strony. 

5. Błędne określanie lokalizacji

W trakcie tworzenia kampanii mamy możliwość wyboru lokalizacji osób, do których mają się wyświetlać nasze reklamy. Możemy wybrać dany kraj, region, miasto. Jednak w tym przypadku chciałbym zwrócić uwagę na opcje, które uzyskujemy po kliknięciu „Opcje lokalizacji”.

opcjelokalizacjigoogle

Domyślnie zaznaczona jest pierwsza opcja, która zawiera dla nas słowo klucz tj. „zainteresowanie”. Będziesz w ten sposób docierał nie tylko do osób, które są fizycznie w danej lokalizacji, ale także które aktywnie szukających o niej informacji.

Przykładowo: Reklamujemy się na hasło „fryzjer” zaznaczając lokalizacje „Poznań”, czyli tam gdzie znajduje się fizycznie nasz zakład. Zaznaczając opcje pierwszą, możemy wyświetlać się osobom, które poszukują np. aktywnie informacji o Poznaniu, bo chcą jechać tam na wakacje. Gdy taka osoba wpisze frazę „fryzjer”, to wyświetli się im nasza reklama, jednak w zamyśle w 99 % przypadków taka osoba szuka fryzjera w swojej lokalizacji.

Zaznaczaj opcję pierwszą tylko, jeśli ma to swój cel i jesteś tego w 100 % pewny. 

6. Tylko 1 grupa reklam

Popularnym błędem wśród początkujących jest umieszczanie wszystkich słów kluczowych w jednej grupie reklam. Tworzy to kilka poważnych problemów:

Grupy reklam powinny zawierać tylko zbliżone lub mocno powiązane słowa kluczowe. Możesz nawet dążyć do tworzenia jednej grupy dla każdego słowa kluczowego są to tzw. SKAGi (Single Keyword Ads Group) i są powszechnie używane w branży marketingowców.

Powyższe wskazówki z pewnością pomogą Ci rozwiązać najczęstsze błędy w kampaniach Google Ads, a tym samym podnieść wyniki Twoich reklam. Jeśli jednak chciałbyś nam powierzyć prowadzenie kampanii – napisz i umówimy się na niezobowiązującą rozmowę.

Zobacz również